Łucznictwo – moje hobby

 Kat. Szkoła w naszych oczach

Cześć!

W tym artykule opiszę moje hobby-łucznictwo. Łucznictwem zainteresowałam się kiedy tata zrobił mi łuk z dużego patyka, a strzały z chudszych patyczków. Zawiązałam także na nich złote wstążeczki. Jakiś miesiąc potem znajomy mojego taty zaproponował, że mogę chodzić na zajęcia z łucznictwa. Oczywiście się zgodziłam. Łucznictwo zainteresowało mnie, ponieważ wymaga precyzji i spokoju. Cechy te wykorzystuję także w moim drugim hobby, którym jest rysowanie. Łucznictwo kojarzy mi się także z książkami przygodowymi, które bardzo lubię czytać. Lubię strzelać z łuku, ponieważ wtedy czuję się jak elf, a elfy bardzo lubię. Warto strzelać z łuku, gdyż to ćwiczy celność, skupienie oraz uwagę. Strzelając z łuku możemy wcielić się w jakąś postać, która jest częścią magicznej krainy-lasu. Strzelanie z łuku mnie bardzo odpręża. Sprzętu jest nie za dużo. W jego skład wchodzą: łuk, strzały oraz (nieobowiązkowo) kołczan (torba na strzały). Można także używać tak zwanych ”skórek”, np., aby ochronić palce przed cięciwą, która często je kaleczy. Mimo to kocham strzelać z łuku.

Helena Napierała

Zobacz również

Zacznij pisać i naciśnij Enter, aby wyszukać